Wiersze Nieznane

 




Lana Del Rey – Ride

 

Pamiętając teraźniejszość, zamykam przyszłość.

Wspominając przeszłość, zmieniam teraźniejszość.

Czując przyszłość, zapominam o planach.

Bojąc się spojrzenia.

Uciekając przed słowami.

Zanikając przed samym sobą.

Tęsknota mówi, przypominaj.

Szukam.

 

Choć boli myśl, inna napełnia i zapełnia. Pragnę życia starego i nowego, pragnę połączenia doskonałego. Tej chwili w której wszystko stanie się takie jak wtedy. Oszalejemy w szaleństwie. Oślepniemy od blasku. W ostatniej podróży, nie mogąc puścić swoich dłoni, spoglądamy jak zmierzamy w dwie różne strony, z nową nadzieją.

 

 

Isak Danielson – Always You

 

Sceny jak z filmu. Scena pięknie ozdobiona. Sceny przez wszystkich są robione.

Dar twojego istnienia, buduje nowe pragnienia. Dar, który spoczywa ukryty.

Zawsze zapamiętane, od zawsze odczuwane, na zawsze pozostawione.

Chemia, która łączy. Chemia, która tworzy. Chemia, która daje życie.

Nuty, w których zaklęty jest ruch. Nuty, w których zachowana jest prawda.

To zawsze ty. To zawsze my.

 

 

Drayton Farley - Touch and Go

 

Widziałem dziś tylu ludzi. Żadne z nich nie wie. Każde czuje coś innego. Mają w sobie nadzieje, pragnienia i marzenia. Biegną przed siebie, licząc, że ten dzień ich przybliży. Tylu z nich jest w błędzie, a tylu właśnie tego dnia odnajduje prawdę.

Widziałem dziś tylu ludzi. Oni wszędzie się śpieszą, oni muszą gdzieś już być. Krzyczą na siebie, krzyczą na innych, krzyczą na mnie. Oni nie mają cierpliwości, oni nie patrzą już na życie, oni nie chcą widzieć.

Widziałem dziś tylu ludzi. Prosili, dziękowali i przepraszali. Kłaniali się sobie i pomagali bliźniemu. Ustępowali miejsca i uśmiechali się. Kupowali jedzenie i dawali je potrzebującym. Ludzie mogą być piękni.

Widziałem dziś tylu ludzi. Na żywo i na ekranie. Ludzi blisko i ludzi daleko. Ludzi zagubionych i odnalezionych. Ludzi niezwykłych i zwyczajnych. Śmiałem się i płakałem, a ci ludzie po prostu byli. Oni też płaczą, oni też się śmieją.

Widziałem dziś tylu ludzi, a każde z nich było wyjątkowe.

 

 

Pixies – Que Sera Sera

 

Ona znowu, tutaj, w chwili. Jednym spojrzeniem, oczarowała cały świat.

Ona, jednym obrotem, sprawiła, że cały kręci się wokół niej. Nieporzucone wspomnienia, nieodpuszczone marzenia. Głębokie pragnienia, zamieszana chemia, ona to koktajl wybuchu.

Ona to maszyna, ona to anioł z czarnymi skrzydłami. Nigdy niezapomniana, zawsze wyjątkowa.

Ona zdecydowała i ona wygrała. Pokonała demona, sama się nim stanęła.

Ona będzie niepokonana, ona już nigdy nie zostanie zdeptana. Jej życie, jej istnienie, przepełnione spełnieniem.

Ona to inna wyższość, ona to królowa.

Ona to bogini, ona to chwała wszystkiemu co przed nią klęka. Niezwyciężona, kroczy niezłomna, pędzi na spotkanie przeznaczenia.

Ona to zamknięte cztery ściany, ona to pędzące pociągi i samoloty.

Ona to Ty.

 

 

 

Linda Ronstadt – When Will I Be Loved

 

Wolność, nie oznacza najgorszego.

Więzienie, nie oznacza samotności.

Klasyka, nie oznacza braku nowości.

Chemia, wymaga niezwykłego.

Miłość, nie szuka wybaczenia.

Pożądanie, czeka, ale nie prosi.

Dotyk, już do nieba wynosi.

Usta, spełniają marzenia.

 

 

Jude York – Camilla

 

Ona musiała się tu pojawić.

Nie mogła dłużej się ukrywać.

Wiedziała, że przyjdzie jej kolej.

Tak głęboko niegdyś zakopana, ona nareszcie przebijała się na górę.

Zniszczyła całą trumnę i wyszła na powierzchnię.

W oczekiwaniu, stawała się coraz lepsza.

Silniejsza, piękniejsza, zgrabniejsza, milsza, szalona, załamana, złamana, wyjątkowa, niezłomna.

Żyjąc w trójkącie realności, stłumiona chowała się w kącie.

Tylko w pisanym się pokazywała.

Na głos, wygłuszona.

W oczach, zamknięta.

W sercu, ukryta.

Nareszcie znowu żyje, znowu istnieje, powraca.

Niepewna.

 

Komentarze

Popularne posty