Breathe



Czasem mam ochotę zagwizdać pod nosem, czasem jeszcze raz napisać Kocham Cię. Momentami chcę uronić łzę, w następnych już tylko dać się zaczarować uśmiechem. Chwilami myślę tylko o Tobie, chwilami jestem przy Tobie. Och jak to jest, że głupieję, jak to jest że dalej śnię. W marzeniach, w spojrzeniach, w wymienianych zdjęciach. W dotyku dłoni, w małej podróży. W spojrzeniu w Niebo, czy w aparat. Jesteś tam, tam wszędzie gdzie bije moje serce. I choć cały świat krąży tak szybko, to zawsze możemy się zatrzymać. Na wąskiej ścieżce przystanąć, otoczeni śniegiem, pocałować.


Razem się kładziemy. Dłonie sięgają tak daleko, ramiona tulą tak mocno, by tylko zasnąć spokojnie. W różnych łóżkach, odpływamy ze słodką myślą. Może tam też się spotkamy. W świecie głęboko ukrytym, tym o którym wie tylko nasza dusza, tam znowu tańczymy. Tango w uścisku, przeżywamy tę noc, która miała się nie kończyć. Słońce powoli wschodzi. Boleśnie otwieramy oczy i sprawdzamy wiadomości. Komu udało się dziś pierwszemu, kto powitał uśmiechem. Podnoszę się i obracam. Na małej półeczce dowód tego, że sny stają się rzeczywistością. My.


Biegnijmy ku sobie. Przez wszystkie przeciwności, przez wszystkie ogrodzenia, przez wszystkie ciernie. Niech uda Nam się dotrzeć i odpocząć. Spojrzeć na słońce, a później na siebie. Ucieknijmy w to miejsce w którym jesteśmy teraz. Obróćmy Ziemię o 180 stopni, niech zaleją Nas wody. Połóżmy się i zostańmy.  W tej chwili stwórzmy Nasze prywatne plaże. Niech Nasze dłonie ponownie się zetkną, niech ją pocałuję. Czasem nie muszę nawet patrzeć, czasem po prostu czuję Twój uśmiech. Bądźmy gdzieś indziej nie ruszając się z miejsca. Tak jak tylko Ty potrafisz.


Kiedyś uczyli Nas liczyć do dziesięciu, to było mało. Kiedyś uczyli Nas tylko jednego języka, My rozmawiamy innym. Kiedyś uczyli Nas jak bije serce, ale teraz dopiero to poczułem. Jak i dlaczego. Gdy czuję Cię całym sobą, gdy wszystko wariuje, wszystko przyśpiesza. Gdy wszystko się uspokaja i gdy się śmieje. Otwieram te same drzwi po raz setny. Witam się i pytam o to co najładniejsze. Wybieram i czekam. Bo tego nie nauczą Nas nigdy, nikt nie powie, że niektóre kwiaty zakwitły tylko by ukazać większe piękno. To, tak głęboko ukryte, to w Twoich oczach, w Twoim uśmiechu. Ty. Po prostu Ty. Aż Ty.


Day by day I just breathe. Breathe the air you breathe, I smell what you smell and I hear what you hear. Yet, it is always different. With You, everything is different.


Goodnight, Good Morning, I love You.



Komentarze

Popularne posty