Chwile
Przejeżdżasz dłonią po plecach, a ja powoli wznoszę się do
góry. Wychodzimy na zewnątrz i patrzymy jak piesek cieszy się z małych rzeczy.
Tulimy się i wyznajemy miłość. Cały świat zatrzymuje się na kilka sekund i
nabiera piękniejszych kolorów. Obraz nadchodzących dni tylko szybko przemija, a
nasze oczy patrzą tylko w swoją stronę. Zbieramy rzeczy, łapiemy małego i
wchodzimy do środka. Witam się z wszystkimi i staję blisko. Czuję Twój zapach,
Twoją obecność i co chwilę się uśmiecham, bo tuż obok stoi moje szczęście.
Siadamy i pijemy herbatę. Blisko, w kominku, słyszymy
strzelanie drewna. Ciepło i tak największe bije tuż obok. W jednej chwili
spoglądamy na siebie i znowu śmiejemy. Mały gest, który naprawia całe zło jakie
istnieje. Grupką rozmawiamy i szukając sensu tego wszystkiego, dawne chwile wspominamy. Mówisz, że Twojego
Taty nie ma w domu, a ja tylko uśmiecham się na myśl Naszego dnia. Wzięłaś mnie
za rękę i zabrałaś na górę. Znowu zamknęliśmy się w chwili i oszaleliśmy. Ukradkiem
zniknąłem i dopiero w domu się ocknąłem. Teraz podnoszę tylko kubek i w nim
chowam radość.
Wychodzę, a Ty krok przede mną. Tulisz się i znowu
przesuwasz palcami, czuję wszystko. Patrzysz mi w oczy i mówisz Kocham. Odpowiadam i wsiadam do
samochodu. Powtarzamy cykl i tylko na Siebie spoglądamy. Zaczynam cofać i w
ostatniej sekundzie macham. W uchu słyszę nowy utwór i tak odjeżdżam. Po prawym
policzku spływa łza, a cała twarz się śmieje. Serce bije troszkę szybciej, a na
koszuli pozostaje najpiękniejszy zapach. Wracam do domu mając w głowie tylko
słowa, tylko Ciebie i kolejne chwile na zawsze zapamiętane. Siadam i znowu
piszę. I tylko czekam, na każde słowo, każdy obraz i tylko na Ciebie.
Klikam wyślij i kładę się do łóżka. Następną noc spędzimy w
swoich snach, w chwilach, które zostaję tylko dla Naszych serc. Z łóżka w oddali piszesz dobranoc i odwracasz
się na drugi bok. Ja patrzę tam gdzie chwilę temu leżała Twoja część, teraz
znowu o Nas myślę. Zamykam oczy i po długim czasie zasypiam. I tam Ty biegniesz
w moją stronę, skaczesz w ramiona i ściskasz mocno. Nigdzie nie jedziesz. Bez Ciebie nie ma prawdziwej wyprawy, bez
Ciebie nie ma tego szczęścia, bez Ciebie tego świata. Od chwili, gdy pojawiłaś
się w moim świecie nawet noc nie jest już straszna. Jesteś ze mną i bardzo Cię
kocham.
I dont want this night to End
Komentarze
Prześlij komentarz