Sinking Dream
Otwieram oczy na nowe chwile, wystawiam dłonie na nowe
zdarzenia. Zanikam w krainie snu i znowu widzę Ciebie obok. Tulisz się na
wzgórzu i wskazujesz na zachodzące słońce. Uśmiecham się i czekam, aż
wyciągniesz aparat i oddalisz się na kilka chwil. Obserwuję jak schodzisz niżej
i patrzę jak tworzysz sztukę. Kładę się i szukam pierwszych gwiazd. Biorę głęboki
oddech. W myślach szukam Ciebie i Naszych złączonych dłoni.
- Jestem. – powiedziałaś i szybko położyłaś się obok.
W mym ramieniu zamknęłaś krąg swojego szczęścia. Z zamkniętymi oczami pozwoliłaś się uzdrowić. Ściągnąłem płaszcz i przykryłem Cię. Z obrazem snu było Ci do twarzy, z radością niemożliwego wyglądałaś tak przepięknie. Ucałowałem Twoje czoło i w ciszy przejrzałem zdjęcia i znowu się wzruszyłem. Najwspanialsze historie powstają tuż obok, dokładnie wtedy, gdy odwracamy wzrok.
- Śpij.
Objąłem Cię i również odpłynąłem. Jeszcze głębiej wpadłem, w Nasze cudowne sidła, w miłość, która tworzy sztukę. Nigdy mnie nie puść. Spadaliśmy z licznych gór, wskakiwaliśmy do setek oceanów i byliśmy po prostu tuż obok, a Nasze dłonie zawsze razem. Dopóki z Tobą, dopóki widzę ten uśmiech, nigdy nie utonę.
- Jestem. – powiedziałaś i szybko położyłaś się obok.
W mym ramieniu zamknęłaś krąg swojego szczęścia. Z zamkniętymi oczami pozwoliłaś się uzdrowić. Ściągnąłem płaszcz i przykryłem Cię. Z obrazem snu było Ci do twarzy, z radością niemożliwego wyglądałaś tak przepięknie. Ucałowałem Twoje czoło i w ciszy przejrzałem zdjęcia i znowu się wzruszyłem. Najwspanialsze historie powstają tuż obok, dokładnie wtedy, gdy odwracamy wzrok.
- Śpij.
Objąłem Cię i również odpłynąłem. Jeszcze głębiej wpadłem, w Nasze cudowne sidła, w miłość, która tworzy sztukę. Nigdy mnie nie puść. Spadaliśmy z licznych gór, wskakiwaliśmy do setek oceanów i byliśmy po prostu tuż obok, a Nasze dłonie zawsze razem. Dopóki z Tobą, dopóki widzę ten uśmiech, nigdy nie utonę.
Otwieram oczy, wtedy, tam i nagle teraz. Czuję jak wszystko
drży i jak nie chce mi się wstać. Podnoszę telefon i wysyłam do Ciebie mały
znak. Zbliżam się do okna, patrzę na wychodzące słońce i wiem, że każda wizja
gdzieś niesie prawdę. I wszędzie zgadzało się jedno. Kocham Cię ponad wszystko
i czekam na następną sekundę. W tym, poprzednim i następnym świecie.
Komentarze
Prześlij komentarz