Tańcem Pisane
Wleciałaś w me ramiona, zostawiłaś swoje serce. Teraz siedzę
i piszę do Ciebie.
Skarb do którego nie było mapy, Anioł, który jak
najpiękniejsza gwiazda spadł z Nieba. Spełniło się każde moje życzenie,
spełniło się i marzenie. I teraz, gdy tak siedzę i piszę do Ciebie, to po
prostu uśmiecham się.
Na dobre zmieniło się wszystko. Siadam do zdrowego obiadu,
popijam go wodą i patrzę przed siebie. Czasem, późnym wieczorem, wstaję i
kołyszę się do rytmu Naszej piosenki. Nic nie gaśnie, a zawsze się zapala. Cały
Nasz świat po prostu kręci się.
Z obietnicą następnego dnia padam do snu, budzę się z Twoją
realnością. Z urokiem Siedmiu Cudów Świata zjawiasz się i wszystko staje w
miejscu. Ciebie mam przed sobą, Ciebie w głowie i Ciebie w sercu. Tym, które
znowu bije tak szybko. Zbliżasz się i całujesz, a wtedy czuję, że Nasza miłość
zawsze gra w jednym rytmie.
Sprawiłaś, że wszystko nabrało sensu, och sprawiłaś.
Podniosłaś rękę, odezwałaś się słowem i jednym spojrzeniem zawróciłaś, och
zawróciłaś. Podałem Ci swą dłoń i w tańcu odnaleźliśmy wspólne istnienie. Gdy
spotkały się Nasze usta, och gdy one spotkały się… Pamiętasz jak dziś jak cały
świat zmienia się na lepsze.
Teraz dzięki Tobie znowu czuję jak cały świat wiruje. Każda
sekunda przemija w Naszym podstawowym kroku, a każda nuta kończy się małym
sercem. Małe, małe, rośnie, gdy tylko się zbliżamy, rośnie, rośnie i wybucha,
gdy znowu dłonią przesuwasz po mojej skórze. Tam gdzie pojawią się ciarki, tam
gdzie stają się Twoją słodką marionetką. Jak Ty to robisz, że cuda istnieją?
Wokół unosi się Twój zapach, na ciele pozostały ślady, na
ustach Twoje. Teraz albo nigdy, znowu mówię Kocham
Cię. Rozbieram się i powoli kładę do snu, tego w którym napotkam Ciebie i
napotkam Nas. Na tej ścieżce zbudowanej z róż wszystkich barw, na tej której
razem możemy stąpać w uśmiechu.
Nie puściłem Cię i dałem swoje serce. Teraz siedzę i piszę
do Ciebie. Piszę Kocham Cię.
Komentarze
Prześlij komentarz