Polityka Poznania i Wspólnego Życia: Część IX



Zabieram Cię za dłoń na koniec świata, kocham jak Nam odbija. Przegadane wieczory i dnie, dwadzieścia cztery godziny spędzone w łóżku, niesprzątane pokoje, brudne naczynia, pocałunki i wszędzie latające ubrania. Jakkolwiek się staramy, monotonia nigdy nie powstaje, nigdy nie jest nudno i źle, nawet, gdy wysiada organizm. Cieszymy się bajkami, cieszymy sobą. W prostocie czynimy cuda. To co kiedyś było zabronione, przy Tobie staje się kolejnym wspomnieniem.


Utwór:

Komentarze

Popularne posty