Polityka Poznania i Wspólnego Życia: Część IV


W pierwszej kolejności chciałbym wszystkich zaprosić na Wernisaż mojej Wspaniałej i Utalentowanej Przyjaciółki Klary. Jest to naprawdę wyjątkowe wydarzenie, które Was zmrozi i zaskoczy.

Wernisaż wystawy „Dosyć" autorstwa Klary Puzoń




Położyłem kurtkę, a na niej bukiet kwiatów. Puściłem utwór i wsłuchując się w nuty, próbowałem oddychać głęboko. Czułem jak ściska mi żołądek, jak znowu narasta zdenerwowanie. Nie jestem cierpliwym człowiekiem, ale wtedy wiedziałem, że warto czekać. Coś szeptało mi do ucha, że za moment cały ból odpuści. Między tłumem pojawiła się Ona, śmiejąc się i przepraszając za spóźnienie. Ucieszyła się z podarunku i zaczęła iść tuż obok. Patrzyła przed siebie, czasem spoglądając w moją stronę, ja nie potrafiłem oderwać wzroku, nawet na sekundę, w głowie słyszałem przeciągliwe Wow. Patrzyliśmy na witryny, a Ona opowiadała, patrzyliśmy na siebie, a Ona mówiła, nawet mnie przezwała, tak bardzo rozbawiała. Ona była, a ja mknąłem przed siebie. I tak, rozpoczęła się najlepsza historia mojego życia.


Utwór:

Komentarze

Popularne posty