Short (2)



Późną nocą wykrzykuję Twoje imię, Skarbie, jesteśmy coraz bliżej. Gdy padamy razem w dalekich łóżkach, czując na sobie swój pocałunek, czując dotyk, który uzdrowił. Na mej dłoni pozostaje ślad, na Twych ustach zamyka się uśmiech. Z jednego oka płynie łza, drugie obmyte jest radością. W Naszym świecie drobnych słów.

Topniejący śnieg, odsłonięte wspomnienia i zakryte twarze. Jedno zdjęcie, które pojawiło się znikąd, jedno, które zostało z Nami do tej chwili. Nie potrafię powiedzieć ile razy w ciągu dnia zdarza mi się po prostu odwrócić i rozmarzyć. Tam jesteś Ty, patrzysz mi w oczy jakbym zaraz miał zniknąć, tam jestem Ja, który bał się, że tak będzie. Zostaliśmy. Oboje.


Całość tylko Jej. 

Komentarze

Popularne posty