Płomień



Z oddali mówię do Ciebie piękne słowa i chowam się pod kocem. Jak dziecko, kopię się w marzeniach. Podbiegasz i odkrywasz moje prawdziwa ja. Całujesz i tulisz, najmocniej jak potrafisz. Śmiejesz się i znajdujesz we mnie nowy dzień. Skarb zostaje odkryty w idealnym świecie. Skaczesz mi w ramiona i powtarzasz kocham. A ja po prostu… ja po prostu jestem szczęśliwy w chwili, która powstaje tuż przede mną. Napisz, zadzwoń i zawołaj, będę tuż obok. Wystawię do Ciebie dłoń i zawiruję Twoim światem. Będę się starał jak nigdy dotąd i sprawię, że wszystko znowu się odwróci. Ty i ja w najpiękniejszej chwili. Tej, której jesteśmy tuż obok.

Odjeżdżasz w dalekie strony i cieszysz się chwilą, ja jestem tu i czekam na Twój uśmiech. Czasem myślę kiedy napiszesz, czasem, gdy znowu zobaczę Twoje zdjęcia. Wracasz w jednej sekundzie i zmieniasz mój świat. Patrzysz w stronę aparatu i po prostu się śmiejesz, a ja znowu odpływam. Na małych falach, krążę w Twojej miłości.  Czym bym był bez niej? Och, jestem Twój i znowu piszę, bo czuję, że w sercu czeka wiadomość.

Opieram się na poręczy i spoglądam na wodę. Wszystko jest takie naturalne. Podchodzisz i  całujesz mnie w policzek. Opierasz się i kładziesz głowę na moim ramieniu. Kocham Cię, mówisz i zamykasz oczy. Na Twojej głowie składam pocałunek i odpowiadam, wiedząc, że nigdy nie wygram. Zabieram Cię na inny świat i po prostu patrzę i wtedy wiem, że nie chcę by jakikolwiek dzień, jakakolwiek chwila dobiegła końca. Wszystko ma być wieczne, wszystko ma być tym najpiękniejszym. Nie wiem już gdzie byliśmy, nie wiem gdzie jesteśmy, teraz po prostu patrzę na Ciebie i cieszę się z każdej sekundy. Bo na to czeka się bardzo długo.

Kładę się i widzę tylko w Ciebie. We śnie podbiegasz i tulisz jakby wszystko miało zniknąć, a gdy tylko się budzę to wiem, że niedługo poczuję to naprawdę. Każda chwila sprowadza się do słowa Kocham, a My do tej jednej chwili, gdy znowu będziemy istnieć tylko razem. Jest tylko jedna chwila, która sprawia, że nic już nie istnieje, jest tylko jedna osoba która mówi dwa słowa i zapiera dech. Tylko Ty i ja. Każdego dnia.

Iskro mojego ognia, źródle mojego spełnienia. Jesteś tu dla wszystkiego, jesteś tu dla mojej miłości, jesteś, bo wszystko jest jednak wspaniałe. Zawracasz moją głową, sprawiasz, że ciało głupieje. Patrzę na Ciebie i i wiem, że jedna osoba może właśnie spełniać wszystkie marzenia. Dotykasz, całujesz i tulisz, cieszysz się i prosisz o kolejną chwilę. Moje serce bije dla Ciebie, a Twoje w Naszym rytmie. Patrzę w monitor, patrzę w mały ekran, widzę Twój talent, widzę Twoje piękno. Aniołku nie wiem już co powiedzieć. Wzruszam się i piszę piękne. To nie wyraża nawet w połowie tego co czuję. Kocham. Całym sercem, całym ciałem, całą dusza, całym sobą kocham i wielbię.

Days like these lead to nights like this lead to love like ours,
You light the spark in my bonfire heart.

Komentarze

Popularne posty