One More
Pozostając w uścisku, odpływamy. Zatopieni w swoich
oczach, zapomnieni w krótkiej chwili. Zanikamy, narodzeni na nowo. Kiedy łączą
się usta, kiedy zbliżają ciała, gdy tylko ściskamy swoje dłonie, gdy kładziemy
się tuż obok z uśmiechem. Na policzku składam pocałunek uczucia, Ty na moim
pozostawiasz czar swojego dotyku. Chciałbym teraz odpłynąć, chciałbym z Tobą
zniknąć. Na drugim końcu świata po prostu zasnąć. Patrząc na Twoje piękno,
patrząc jak jesteś tuż obok, w tej sekundzie tylko w to wierzę. Kiedyś tak będzie.
Na górze, na dole na piasku, wśród kwiatów, między
drzewami w parku, na ławkach, na krzesłach, na parkiecie, na łóżkach, w
samochodach, w samolotach i w pociągach, łączą się marzenia z wspomnieniami. Na
przedsionku, na werandzie, na drewnianym tarasie, przy wejściu, w ogrodzie, w drzwiach,
witają się jakby widzieli się pierwszy raz.Na kamiennym podjeździe, na stacji
benzynowej, na przystanku, na dworcu, na parkingu, w domu, w mieszkaniu,
żegnają się delikatnym pocałunkiem. W czarnym samochodzie, późną nocą, na ich
prywatnym stanowisku, w świetle pobliskich latarni, wyznają sobie miłość.
Palce połączone, wystawione w stronę gwiazd, wskazują,
które mogą spaść. Śmiejemy się i cieszymy. Śpiewamy, nucimy, cytujemy i
rozmawiamy. Widząc cały świat przed sobą, nie istnieje nic innego. Ze
zbliżeniem, tulisz się. W oddali szumią
fale, a My w swych ramionach, układamy się na piasku. Szepcząc wszystkie prawdy
i uśmiechy, spoglądam, że zasnęłaś, Z uśmiechem, z Tobą na rękach, zmierzam w
stronę marzeń. Kładąc się tuż obok, nareszcie zasypiam spokojnie i śnię o
prawdzie. O Nas w chwili, która właśnie minęła, o Nas w chwili która nadejdzie,
o Nas, po prostu o Nas.
Everyday
I live
Try my best to give
All I have to you
Try my best to give
All I have to you
Komentarze
Prześlij komentarz