Sekunda Braku
Odliczane godziny, przemilczane
tematy, chwila, która dopiero nadejdzie, spędź ze mną noc i nie odchodź. Znów
siedzimy roześmiani, oglądając piękne obrazy, delektując się domową kuchnią.
Sączymy słodkie drinki, patrzymy i na nowo nie opieramy. Znikają z Nas ubrania,
znikają zmartwienia i problemy, na krótką sekundę, wiemy wszystko, wiemy, że
chcemy tylko siebie. Jesteś spełnieniem marzeń i strachem, który buduje się
powoli, obawiam się o Nas, dla Ciebie, obawiam się o Ciebie dla siebie. Spędź
ze mną noc i nie odchodź, po prostu bądź, aż nastanie nowy dzień.
Spoliczkuj Nieświadomego. Uderz
Nieznanego, poznaj Uczucie, poznaj Mnie. Zaznaj przyjemności, zaznaj dotyku,
zaznaj chwili upojenia, ćpaj ze mną eliksir życia. Bądź Moja, zostań ze Mną,
proszę zostań ze Mną. Ciemność goni jasność, noc zamyka się za dniem. Zanika
droga, otwierając setki innych. Nie ma drogowskazu, nie ma właściwej, nie ma
wiary w los. Wyciągamy dłonie i biegniemy po labiryncie. Błądzimy, wariujemy,
jak Nasze dłonie. Nie znamy miejsca, poznajemy siebie, nie znamy przyszłości,
nie znamy przeszłości, poznajemy wspomnienia. Zaśnijmy i obudźmy się, tacy jak
Nas stworzono, wstańmy i obmyjmy, tacy jak Nas stworzono, kochajmy, tak jak Nam
przyszło. Bez wyobrażeń, bez myśli, wróćmy.
Tyle smaków niepoznanych, tyle
dobroci nieznanych. Wiesz, ile miejsc jeszcze przed Nami, wiesz, ile jeszcze
przygód. Złe słowa nie istnieją, nie przejmuję się zdaniami, niech cały świat
mówi i woła co chcę, złe słowa nie istnieją. Nie ma liczb, jest tylko prawdziwe
uczucie, jesteśmy tylko My, wiecznie mądrzejsi i zarozumiali, uparci,
zwariowani, jesteśmy tylko My. Zakochany egoista, rozbujana radość, spotkania
nadchodzą, obawy rosną, połowy dni spędzone w zamkniętych budynkach. Spojrzenia
w zamykane okno, czy wylecimy Razem, czy polecimy w stronę nieba, ciągle
siedząc na niewygodnych siedzeniach? Niech otworzą się drzwi, niech pokaże się
następny krok, już nie myślmy o chwilach osobnych. Zaciągnij się ze mną jeszcze
raz, napij się ze mną jeszcze raz, pocałuj jeszcze raz i w głowie nie
opuszczaj. Opętani, zakochani, jeszcze raz zatańczymy i głośno zaśmiejemy, a
wtedy spojrzę i powiem…
Kocham.
Komentarze
Prześlij komentarz