Proszę
Złapany zmęczeniem, padnięty na łożu. Wyciągam dłoń, ale
wszystko śpi, wszystko zanika. Z boku na boku, szukając ukojenia. W ustach
gorzki smak, w głowie szaleńczy takt. Zabrane uśmiechy, nabyty strach. W
wolnym, czekam na zajęte, w obawie nie chcę jutra. Kto sobie poradzi, kto da
radę, kto powie tak, kto powie nie. Znowu nic nie wiem.
Billy Idol –
Baby Put Your Clothes Back On
Spotkamy się znowu. Ten dzień znów nadejdzie, znów zacznie
grać muzyka, znów poleją się drinki. Razem zatańczymy jak nigdy, wtuleni
poczujemy swój zapach, jeszcze jedno spojrzenie. Spotkają się usta i już nigdy
nie znajdą nikogo innego. Tego dnia, połączymy się na zawsze.
Wszystko zacznie robić się czarne. Niosąc Cię ku górze,
zachwiejemy się nieraz. Wykopiemy drzwi, potargamy ubrania, złamiemy łóżko. Z
nami pozostaną tylko dwie obręcze, z nami pozostanie tylko uczucie. Zapomnimy o
całym świecie i zakochamy się na nowo. Dla Ciebie wszystko. Tu, teraz, wtedy,
kiedyś.
Przychodzi moment, gdzie słowa nie potrafią już płynąć. Za
dużo myśli pozostaje w złych miejscach. Skupieni na nauce, skupieni na
wszystkim innym, zapominamy marzyć. Kim chciałem być, kim jestem. Już nie wiem
gdzie leży prawda, gdzie ma spocząć przyszłość. Brakuje poświęcenia, brakuje
chęci. Dni mijające jak minuty, tyle zapisanego dalej czeka na swoją kolej. Nie
rozpoczęte rozdziały wołają o swoją chwilę. Boję się przyszłości, a muszę
wrócić do przeszłości. Teraz, kiedyś, jutro, każde przeraża smutnym bytem. Ile
trzeba wiedzieć, by przestać się bać, ile trzeba by już nie myśleć, ile trzeba
by po prostu zamknąć się i stworzyć dzieło. W retoryce, zapadam w kolejny sen i
czekam. Już nie wiem na co.
To chyba ten moment. Ostatni, przed kolejną zmianą. Reset
przez następne godziny, potem zmieni się już wszystko, wszystkiego się dowiemy.
Będzie znany czas, będzie znany stres, będzie znane wszystko i poznamy
odpowiedzi. Zobaczymy, czy jeszcze kiedyś coś powstanie, czy już na zawsze
zniknę. Chcę wiedzieć, nie chcę znikać. Za bardzo to kocham, za bardzo tego
pragnę, za bardzo już to mnie we jest. Tak bardzo brakuje mi tego uczucia.
Zostaję z tym sam, jedyny, ten sam, który kiedyś powiedział czemu nie,
teraz boi się czemu tak.
Powiedz tak, a wszystko się zmieni. Powiedźcie tak, a
wszystko się zmieni. Powiem tak i zmienię wszystko. Krok po kroku.
Komentarze
Prześlij komentarz