Happy
W każdym śnie, w każdej minucie, w każdej jawie, w każdej
sekundzie, wpadasz w moje ramiona. Wsiadamy do samochodu i odjeżdżamy na mały
koniec świata. Nasze usta szybko się łączą, Nasze dłonie szybko błądzą, Nasza
bliskość szybko rośnie. Oddalasz się i patrzysz mi w oczy. Czarujesz uśmiechem
i lekko przechylasz głowę. Znowu nie mogę się oprzeć. Przyciągam bliżej i tonę
w Twojej miłości. Chcę tylko mieć Cię w ramionach, chcę tylko czuć bicie
Twojego serca… no i to jak moje przyśpiesza.
Śmiejesz się i oddychasz głęboko. Dwójka wariatów, która znalazła swoją
idealność. Tu i teraz, wtulonych.
Zamykam oczy i spotykam Cię na pięknej polanie. Spoglądam na
zegarek, a on dla mnie stoi w miejscu. Podchodzę, całuję w policzek i siadam
obok. Łapiesz moją dłoń i kierujesz na
niego wzrok. Dla Ciebie te wskazówki lecą za szybko. Patrzysz mi w oczy
i znowu się śmiejesz. Wskazujesz na zachód słońca, a ja już wiem co zaraz nastąpi.
Szybko się wyrywasz i biegniesz z aparatem na drugi koniec świata. Ja biorę
głęboki oddech i pędzę za Tobą, ile tylko mam w sobie sił. W końcu doganiam,
unoszę do góry i czekam, aż zobaczę kolejne dzieło, które powstało tuż obok.
Oczy wołają radością, skaczesz na mnie, ściskasz tak mocno jak potrafisz i
całujesz. Ktoś, tuż obok, robi Nam zdjęcie, to na które czekaliśmy tak długo,
właśnie to idealne. Zostajemy razem na małym obrazie, w drewnianej ramce i w
najpiękniejszej jawie. Tu i teraz, wtuleni.
Podjeżdżam pod Nasze pierwsze wspomnienie. Biorę głęboki
oddech i włączam muzykę na komórce. Zamykam oczy i odchylam głowę. Widzę Nas
tańczących na tej Sali. Usta, które pierwszy raz spotkały swoje miejsce,
dłonie, które same się radowały. Nas, tam, szczęśliwych. Mijają minuty, a
Ciebie nie ma. Wychodzę i rozglądam się. Dzwonię, piszę i robię kolejne kroki.
W oddali żegnasz się z kimś znajomym. Idąc wolnym krokiem, spoglądasz w moją
stronę i przyśpieszasz. Po chwili znajdujesz się już w moich ramionach, a ja
głupieję. Znowu znajduję sens wszystkiego i zapominam. Bo tak jak kiedyś
powiedział mi dziadek, tak jestem tu i teraz. Czekam na tą najpiękniejszą
choćby całe swoje życie. I właśnie Ty przybiegasz, wsiadasz do samochodu i
odjeżdżamy. Na drodze do szczęścia. Tu i teraz, dłońmi złączeni.
A teraz siedzę przy komputerze i tak samo, biorę głęboki
oddech, spoglądam na telefon i szukam Ciebie. Piszę kolejny słowa i myślę o
tym, jak chwilę temu trzymałaś mnie tak blisko. Czuję szczęście na które tak
długo czekałem i od razu Ci o tym mówię. Wyznajemy prawdy, wyznajemy słodkości
i te słodkie miłostki. Z Tobą w każdej chwili wszystko ma sens. Minuta spędzona
przy herbacie, godzina w dotyku, czy sekunda zamknięta w spojrzeniu. Byle z
Tobą. Tu i teraz, po prostu wtulony.
I. Tak. Cholernie. Szczęśliwy.
It never fails, we walk in a room
Nobody sees me, they’re all lookin’ at you
I disappear but that’s fine with me
I feel the same way, you’re all I can see
Nobody sees me, they’re all lookin’ at you
I disappear but that’s fine with me
I feel the same way, you’re all I can see
Komentarze
Prześlij komentarz