30 Dni
Trzydzieści dni. Od
nocy w której pierwszy raz zatańczyliśmy. Od dnia w którym nasze usta pierwszy
raz się złączyły. Od chwili, gdy spojrzałem w Twoje piękne oczy. Od momentu,
gdy pierwszy raz Cię dotknąłem. Od minuty kiedy pierwszy raz się uśmiechnęłaś.
Od sekundy kiedy złapałaś mnie za rękę. Od Nas razem, wtedy i teraz.
Trzydzieści dni. Tyle
minęło od naszego wyjścia i pierwszego zagubienia. Kilku chwil, wielu długich
nocy i tęsknoty. Słodko-gorzkich rozmów i szczęścia rosnącego z każdą sekundą. Bliskich
spotkań, słodkości i czystej radości. Tyle minęło od prostego „Tak” i naszego
utworu. Zazdrostek, błahostek i wiecznej chcicy. Pięknych zdjęć i nowych
zmarszczek od cudownego uśmiechu. Z Tobą tyle minęło.
Trzydzieści dni. Od ostatniego papierosa i oczyszczenia. Od
ciągłego upływu smutku i duszy pełnej uroku. Od uczucia przekazywanego i
odbieranego. Od serc bijących w tym samym tempie i pocałunków bez wytchnienia
składanych. Od włosów wiecznie splątanych i rąk wiecznie złączonych. Od
mieszanych zapachów i powrotów do domu. Od Naszych wyznań i demonów. Dla Ciebie
tu i teraz.
Trzydzieści dni. Podziwiania Twej urody i zgrabności.
Wstrzymywanego dotyku i pożądania. Wyczekiwania na
następne spotkanie i zamkniętych uścisków. Braku skupienia i oddechu. Unoszenia
i ukazywania mojego skarbu. Niedowierzania i droczenia, podniesionego kącika i blasku. Światła w życiu
i niebiańskiego uzdrowienia. Z moim Aniołem.
Trzydzieści dni. To tak mało, a dla mnie całe życie. Trzydzieści
kolejnych i następnych. Niekończących się spojrzeń i próśb. Flirtów,
niepoprawności i żartów. Połączonych dusz i seksownych zadrapań. Każdej sekundy
z Tobą. Z Tą która skradła wszystko co miałem, z Tą z którą słyszę muzykę nawet
w ciszy, z Tą która chce mnie tylko blisko. Aniołem na którego czekałem i
Skarbem do którego nie było mapy. Trzydzieści dni. Tu i teraz. My. Ty i ja.
If you’re lost you can look and you will find
me.
Time After Time.
Komentarze
Prześlij komentarz