Nowe Pożegnanie
Tekst pisany na przestrzeni kilku dni, pod wpływem wielu emocji.
Rag'n'Bone Man - Grace
Rag'n'Bone Man - Grace
Nie potrafię tego napisać, nie potrafię skończyć zdania.
Zatrzymuję się klikając między okienkami, szukam znaku, szukam sensu. Bawię się
telefonem, czekając na drobną wibrację. Kasuję kolejnych znajomych, blokuję
czyiś świat. Zanikam w publice, zanikam nawet w swoich oczach. Gubię się w
słowach, gubię w uczuciach, gubię w pragnieniach, teraz gubię się nawet w
oddechu. Wsłuchuję się w melodie, która za każdym razem brzmi inaczej, a za
każdym przynosi łzy. Chcę napisać kilka słów, chcę napisać jeszcze kilka zdań,
chcę. Pozwól mi powiedzieć, pozwól mi jeszcze raz wypowiedzieć Twoje imię,
pozwól poczuć Twoje powietrze. Kończy się papier, kończy atrament, zostaję
tylko ja, trzęsąca dłoń i zapadająca noc. Uciekła ze mnie walka, zniknęła siła.
Patrzę jak wszystko znika, patrzę jak cała wizja się spełnia, jak podchodzi
coraz bliżej. Zaciska się na mojej szyi i patrzy głęboko w oczy. Te, które po
chwili pozostaną już na wieki zamknięte.
Alan
Jackson - So You Don't Have To Love Me Anymore
Powstała ścieżka z usypanych róż. Stąpają po niej zgrabne
stopy, wybierają się w podróż dookoła świat, nawet wiatr nie przeszkadza. Tam
już zawsze świeci słońce, tam pozostaje śnieg, tam nawet deszcz pięknie pada.
Każda historia daje nadzieje, wszystko się spełnia i udaje. Każde łóżko jest
ciepłe, każda woda gorąca, lodówka pełna jest jedzenia i picia, wszystkich rodzai, tam nawet nie trzeba być, żeby wiedzieć. W tamtym magicznym miejscu
nawet otarcie łez jest piękne. Nie trzeba się powtarzać, nie trzeba się chować,
tam spełnią się pragnienia, tam każde marzenie znajdzie swoje miejsce. Nie
będzie już niepotrzebnych kroków i stopni, zostaną tylko wspomnienia. Ścieżka
usypana różami, wokół płonące świece, te które gdzieś pozostały, po drodze
omijają zdjęcia, idą do przodu. Z tyłu, na kamyku, wyryta zostaje data. Nawet
gdy się obejrzy, już się jej nie zobaczy. Tylko ten, który będzie szedł w
przeciwną stronę ma na to szansę. Pomachał znikającym stópkom i dotknął kilku
cyfr. Wieczny szyfr.
Zac Brown
Band - Colder Weather at Red Rocks
Robi się chłodno, choć zbliża się wiosna. Policzki witają
się z chłodem, nawet gdy na chwilę zaznają ciepła, ciało kręci się z zimna, bo
akurat ktoś otworzył okno. Nic tak nie grzeje, jak wspomnienie. Topnieją resztki
śniegu, zanika mróz, pozostaje nienagrzany czarny samochód, którym nikt nie
potrafi dobrze zaparkować. Przesiadając się do niebieskiego, świat zatrzymuje
się w pół kroku. Chciałbym by cała przyroda już zakwitła. Niech pokaże choć
jeden kwiat. Niech z tego wszystkie jeden pączek wskaże mi nadzieję, niech to
wszystko ma choć jeden sens. Rok temu,
położyłem się obok fioletowego kwiatu i cieszyłem się naturą. Teraz tkwię w
zimnej pogodzie i nie wiem, który numer jest tym właściwym. Wyłączam telefon w
niepełnym istnieniu i czekam, aż poczuję słońce. Kiedyś przypływa, kiedyś
tańczy. Gwiazda, która jeszcze nie zgaśnie, Gwiazda, na którą nie można
spojrzeć, Gwiazdko moja błyszcz jeszcze chwilę.
Paloma Faith - Only Love Can Hurt Like This
Kiedy wypowiadał ostatnie słowa, poszukiwał w oczach
odnalezienia, jak to się czuje, gdy znika nawet odbicie. Zamykane są drzwi,
twarz spowija chłód, kilka chwiejnych kroków, otwarte drzwi, odpalony silnik i
jeden ruch. Zwykłe cofnięcie, które wydawało się trwać wieczność. Ta piosenka
wskoczyła sama i pozwoliła wpół spokojnie wrócić. Powrócić do pustego,
chłodnego pokoju, który już nigdy się nie zmieni. Usiąść, teraz z herbatą,
zaznaczyć melodię i pisać kolejne słowa. Spisać jeszcze jedną, ostatnią
historię. Jeszcze kilka zdań, na koniec pięknej księgi. Kilka, na nowy
początek.
P!nk - Just
Give Me A Reason ft. Nate Ruess
Ta sama droga błyszczała od lodu, ta sama droga pokryta była
grubym śniegiem, trasa, którą poruszały się trzy różne samochody. Niedługo
znowu padnie na nią słońce, niedługo znów zobaczy się tam zieloną trawę. Będą
biegać tam dzieci, przejadą na rowerach i hulajnogach, przebiegnie i pies i
ktoś za nim. Zamknięte miejsce, tak długi czas odgrodzone, teraz jest już wolne
do przejazdu. Czarny samochód zawraca i zanika razem z nocą, gwiazdy odbijają
się od szyb, gasną latarnie, wszystko zostaje już w ciemności. Dwie osoby stoją
pod gołym niebem i patrzą w górę. Widzą tę samą spadającą gwiazdę, ale teraz
spełnia już tylko jedno życzenie. Zamyka oczy, wsiada z powrotem i parkuje na
drugim końcu świata. Tam gdzie będzie już tylko jedno miejsce, jedno siedzisko
i jeden domek. Może z tego spalonego drewna powstanie jeszcze coś pięknego.
Needtobreathe
- A Place Only You Can Go
Noc wygląda tak pięknie, gdy odbija się w czyiś oczach. Ostatni
krok, to krótki i silne zbliżenie, kilka upadłych łez, w których kryją się
wspomnienia. Porozmawiajmy jeszcze chwilę, poczujmy jeszcze raz swój zapach,
teraz zapłonie i ta świeczka, która dla Ciebie będzie błyszczeć jeszcze kilka
nocy. Dłonie zetknęły się na kilka sekund, by rozłączyć się na zawsze,
spojrzenie spotkało drugie, a potem zaprowadziło w stronę drzwi. Na czole
pozostaje końcowy pocałunek, ten którym zawsze chciałem dodać otuchy. Gdy
załamuje się głos, gdy sekunda dzieli się na dziesięć, gdy walczy się by się
nie obejrzeć, by nie złapać, wtedy dzieje się ostatnie Żegnaj. I nawet ta sama droga, ten sam powrót, już nic nigdy nie
będzie takie samo.
Ed Sheeran
– Give Me Love
Ostatni raz łączą się dwie dłonie, prawie dotykają się usta,
zamyka się spojrzenie, które spogląda w drugą stronę. Dotyk odmienia dwóch
ludzi i zamyka się w krótkiej chwili. Gdzieś spadają dawno wystrzelone
fajerwerki, gdzieś czuć dym dopalających się świec, gdzieś po raz ostatni więdnie kwiat, która pada w tym samym kuble. Gdzieś ostatni raz krąży uśmiech i
ostatni raz zasycha łza. Gdzieś przyjemność łączy się z przykrością, gdzieś
miłość łączy dłonie, a prawda jest rozłącza. Znikają uściski, znikają usta,
znika ubranie, znika osoba, znika świat. Kilka razy kroczył tą ścieżką, nigdy
jednak z prawdziwym uczuciem, kilka razy przegrał, nigdy jednak całej puli,
kilka razy był głupi, nigdy jednak w niej nie umarł. Zamykają się oczy, odwraca
się zakryte ciało, uśmiech zanika, serce spowalnia, a cały świat kryje się w
jednej łezce, która jak wszystko zaginie
gdzieś po drodze. Będzie jednak najsłodszą jaka kiedykolwiek powstała, na
przekór całemu światu, w jej odbiciu
skryje się ostatni uśmiech, ostatni uścisk, ostatnie połączenie dłoni, ostatnie
spojrzenie, ostanie zamknięcie drzwi, ostatni krok, ostatni sen, ostatni krzyk,
ostatni, ostatni, ostatni. O, sta, tnie chwile.
Sarah
Darling - Halley's Comet
Po przeciwnym stronach dwóch miast, dwa ciała upadają na
łóżka i wpatrują się w niebo. Szukając swoich odbić, ślą końcowe wiadomości i
odwracają się na bok. Tej nocy popłynie jeszcze kilka łez, tej nocy zaśmieją
się na myśl o tym co było, tej nocy komuś musi przyśnić się coś pięknego. Dotyk
spotka zmianę, uczucia się nie zmienią, a wspólne momenty w pamięci pozostaną
na wieki. Po drugiej stronie jawy krążą na karuzeli, skaczą do wody, są blisko
na długi czas, tarzają się w piasku i budzą się tuż obok. On odgarnia jej
włosy, Ona układa się w jego dotyku i znowu, wtuleni, zasypiają. Otwierają oczy
i rozpoczynają Nowy Dzień. Trudno się ruszyć, trudno podnieść, teraz nawet
trudno obrócić. Marzy by wyskoczyła i spełniła każde marzenie. Ona wstaje z
łóżka i wyrusza w kolejną piękną podróż. On obraca się jeszcze raz, chwyta za
kartkę papieru, naciska długopis i zaczyna pisać. Gubi się w połowie zdania i
wie, że teraz nawet słowa będą brzmieć zupełnie inaczej. Otwiera konwersacje,
odczytuje i przesyła wirtualne buzi. Odrobina światła, która przebije się nawet
przez najciemniejsze chmury, jeden uśmiech, który teraz oczaruje już resztę
świata. I te kilka słów zapisał, na koniec i początek.
Thank You. Po prostu i
niezwykle.
Love You.
I do.
Us.
Komentarze
Prześlij komentarz