04.05.2014

Czym jest szczęście? Tylko tym co siedzi w środku. Czuję i już wiem. Mogę odejść i mogę zrobić wszystko. Napisz, wyjdź i nie wracaj. Nie można uciec od samego siebie, ale można się uratować. Każdego dnia po prostu ruszać coraz dalej odkrywając to co niegdyś było ukryte. Znaleźć przeznaczenie w uśmiechu i bawić się. Niezależnie od wiary i prawa, chcę tylko czegoś nowego.

Usiadł przy niej. Usłyszał ostatnią już prawdę. Ostatni pocałunek, ostatni dotyk i kolejny krok naprzód. Odeszła dla Niej i dla odległej krainy, a ON wybrał nowe życie. Z uśmiechem i z pewnością siebie. Ogląda się za siebie tylko wtedy, gdy warto. Nieliczni wiedzą co tak naprawdę się dzieje, ale to co nazwano pełnią jest jedynym jego kierunkiem. Nie może biec, nie może skakać, ale powolnym krokiem o lasce wsiadać do samolotu. Z fedorą i dowcipem wchodzić na scenę. Robić co tylko chce, bo w końcu czuje wolność i spełnienie.

Ostatnie nie, ostatnie tak. Nie wracajmy do tego co było, bo to nigdy nie było dobre. Pożądanie kieruje tylko do pewnego stopnia. Czasami tylko ten mały procent się odzywa. Choć kochał całe jej ciało, choć kochał to jak go całowała, choć kochał jej dzikość, choć kochał jej dziwactwa, choć kochał jej erotyzm, choć kochał wszystko to co mu dała, potrafił odejść z podniesioną głową. Oboje znikają z miejsca w którym spędzili większość swojego życia. Już się nie zobaczą, ale inni ich też nie. Będą żyć sobą i dla siebie. Tak jak zawsze sobie obiecali. Wtuleni w siebie z drinkiem i papierosem, wpatrzeni w siebie spoceni. Mówili sobie tak i czuli się inaczej niż przy tym wszystkim co było na około. Kochali tylko siebie i właśnie o to chodziło.

Ona udowodniła mu, że nie ma Boga. Jest tylko dobro i zło. Ying Yang i wszystko to co nas otacza. Rób tak, abyś czuł się dobrze. I nie umieraj. Nigdy nie umieraj. Wszystko co będzie jest warte każdej sekundy cierpienia. Godziny prób i walk w końcu się opłaciły. Wstaję z uśmiechem i mogę powiedzieć, że chcę zobaczyć co będzie. Chcę, próbuję i widzę. I wtedy ona się ogląda. A ja się uśmiecham. Coś czego jeszcze nie było. Słyszę nie, odchodzę. Nie ratuję czegoś czego nie było. Nie ma po co tracić czasu. I tak jest go dostatecznie mało.


I got that tunnel vision, for You.

Komentarze

Popularne posty