Live is Life with U



Wyjrzał z okno i zobaczył gwiazdy. Każda świeci swoim blaskiem, a jedna należy do niego. Uśmiecha się i wychyla się bardziej. Zaciąga się tylko powietrzem i odpływa wraz z blaskiem księżyca. Doceniając drobne rzeczy, nareszcie cieszy się z  tego ma, a nie z tego co będzie. Ogląda się, a Ona leży tam i się śmieje. W świecie prawdy i w świecie marzeń, jedno jest pewne i jedno się powtarza. Kocha Ją, a Ona jego. W pocałunku i wspólnym biciu serca do rytmu ich miłości spędzają najpiękniejsze chwile swojego życia. Podnosi się i wtula się w niego swoim idealnym ciałem. Nareszcie wszystko jest na swoim miejscu i wszystko ma sens. Smutek i łzy odpłynęły innym potokiem, uśmiech pojawił się na twarzy, a dłonie zaczęły tworzyć.

Poczuł jak otaczają się go pnącze, poczuł jak go wszystko rozrywa. Gdzie leżała prawda, a gdzie dobra droga? Środek jego ciała, dusza, serce, zmierza w jednym kierunku. Tam gdzie dążyło jego życie i gdzie złe historie miały swój koniec. Jej uśmiech wywołany drobnym żartem, włosy upadające na ich twarze, które zawija za ucho. Pocałunek, który zbliża ku sobie, nawet gdy Ona się z nim drażni. Przesuwa dłonią po jej plecach i nie wierzy w dar, który zesłało mu Niebo. Gaszą świeczkę i wychodzą. Powoli odwozi ją do domu, co chwilę spoglądając. Czasem wystarczy poczekać, czasem te ciężkie chwile wystarczy po prostu przeżyć. Znajdzie się rozwiązanie, znajdzie się wyjście i uzdrowienie. Chłód który przebiegnie po twarzy i pocałunek, który na na niej się znajdzie.  Jak ta gwiazdka po prostu spadnie.

W krainie radości zamknęliśmy swoją egzystencję. Tuląc się na zielonej polanie, patrzyliśmy na zachodzące słońce. Pocałowałem Twoją szyję, a Ty przechyliłaś się na tę stronę. Mały świat marzeń, nasza idealna kreacja. Leżymy razem w łóżku i wiemy, że tu są nasze Bahamy. Całujesz mnie w policzek, całujesz w szyję, całujesz w tors. I moje całe ciało czuje spokój, a jednocześnie wariactwo. Cały świat wywrócił się do góry nogami i jest tutaj ze mną. Ocierasz mi łzę i po prostu się tulisz. Nareszcie ktoś po prostu jest i kocha więcej niż sercem. Kocha całą sobą. I wiesz, że to jest to gdy w jednym spojrzeniu odnajdujesz cały swój sens? Cała siła, cała chęć i walka płynie z jednej osoby i łączy dwie. Wszystko układa się w idealną całość. Tu i teraz. Z Nami.

Czasem się pokłócimy. Czasem zasmucimy na kilka minut. Czasem będziemy się śmiać godzinami. Siądziemy wspólnie i znowu zakochamy. Odnajdziemy nowy świat w tym samym spojrzeniu. Czasem się zaskoczymy, czasem nagle o dziwne rzeczy zapytamy. Czasem po prostu będziemy się pocieszać, a czasem nie możemy uwierzyć w szczęście. Łączymy swoje dłonie i na kilka rannych minut tulimy się. Ubrania i ciała nasiąkają zapachem, który prowadzi przez resztę dnia. Czasem wspominamy początki, a czasem mówimy o przyszłości. Czasem… spoglądamy i całujemy. Czasem… po prostu jesteśmy. Zawsze… Zawsze kochamy.

When we all give the power
We all give the best
Every Minute of an hour
Don't think about a rest
When you all get the power
You all get the best

Komentarze

Popularne posty