Break the Record
Steve Perry – Oh,
Sherrie
Rozłożony na schodach, skręcony z bólu, zalany łzami, powoli
rozrywam marynarkę. Zjeżdżam po schodku, aż obolały leżę na parterze. Zrzucając
wszystko, staram się wstać, ale nie potrafię. Leżąc kopię drzwi i czuję jak
wszystko ciągnie mnie ku sobie. Ścina wszystkie włosy, zabiera oddech, wrzuca
do gorącej, osolonej wody. Wszystko paruje, wszystko znika, wszystko pali.
Czuję jak z parą ucieka każda rana, każde słowo, każde zło i każde dobro.
Wciąga mnie prąd i nagiego wyrzuca na chłodną plażę. Krztuszę się i zaczynam
czołgać. Słyszę jak woła tłum, próbują mi pomóc, ale nie potrafię powiedzieć
ani słowa. Wokół zaczynają płonąć pochodnie, a ja przesuwam się dalej. Nareszcie
docieram do jednego domku, zamykam oczy i zasypiam.
Imagine Dragons - Gold
Gdzie ja jestem? Co się dzieje? Dlaczego wszystko pokrywa
się złotem? Tego nawet się nie da ugryźć, tu nie ma ono sensu. Podejdź tu,
posłuchaj jak mówię do Cię. Cały twój świat kryje się złotem, och złotem.
Popatrz jak wszystko ma sens, popatrz jak się układa. Get Up, biegnij, pisz, zapij się kawą, wracaj, padaj, soon każdego dnia. Pisz więcej, pisz
jeszcze trochę, nawet w najmniejszym procencie nie to co chcesz. Nie bój się,
twój świat pokrywa się złotem, oni tego chcą, oni chcą, żeby wszystko spadło i
byś mógł się w tym kąpać. Nawet Mama mówi, że w końcu przestałeś bujać w
obłokach. Postaraj się tam jeszcze trochę albo to olej, może znowu będziesz
miał dobre stopnie, może znowu trochę zanikniesz, może znowu zagubisz się w
udawanych radościach. Popatrz jak gratulują Ci tłumy, wszystko pokrywa się
złotem. Bądź szczęśliwy, bo czujesz mamonę, teraz nawet jej wydawanie nie
sprawia przyjemności, teraz wszystko gości i nie chce odejść, nie chce umrzeć,
nikt nie powie tak. Czuję się dobrze, bo wszystko toczy się tak jak ma toczyć
się świat, jedno miejsce, jedna praca, jedne pieniądze, jeden oddech, jeden
dzień. Wszystko, wszystko co widzisz to skarb, a ty jesteś tylko jebanym
kluczem, który zakopiemy na tej plaży. Nagi, pusty, wybrakowany, toniesz w
piasku. Śmieją się, przy świetle pochodni, a ty szepczesz. Tego już nikt nie
słyszy. Ziemia.
Clean Bandit - Rockabye ft. Sean Paul &
Anne-Marie
Wypluwana ciemność, co jest. Przebili cię na drugą stronę,
teraz patrzysz na świat od drugiej strony. Przymykasz oczy i widzisz co masz
widzieć, teraz kryje się przed tobą wszystko. Zanikła twoja aura, zanikły
prawdy w które wierzyłeś, zanikły nawet uczucia, każde, nawet ból już nie ma
znaczenia. Teraz spoglądasz na wszystko przez pryzmat swoich dawnych oczu. Nie
myl się, nie pomylisz, nie oszukuj, masz rację, nie myśl i tak od tego
padniesz, zaśmiej się, zakryj tym wszystkie zły, zakryj wszystko słowa i
pragnienia, rozśmiesz innych, niech nie patrzą, na Ciebie, na siebie, na
wszystko, najwyższy czas. Kilka słów, kilka nut, kilka ruchów, kilka ukrywanych
pragnień, czas napisać dzieło. Gdzie ja jestem? Tutaj. Teraz. Aż.
Brandon Flowers - Only The Young
Wstałem. W jednym momencie wstałem, choć sam nie wiedziałem
gdzie. Odsunąłem szklane drzwi i chwiejnym krokiem znalazłem się przy biurku. Kartki
latały, długopisy traciły atrament, komputery powoli wysiadały, krzesło samo
się rozpadało, stłuczone talerze, stłuczone kubki. Przewijały się wątki, przewijały się miejsca, przewijały się osoby,
choćby na sekundę, choćby na miesiące, choćby na moment. Słowa tworzyły się
same, znikał świat. Zanikała osoba, zanikała historia, zanikała prawda, stały
się tylko historie. Śmiałem się, płakałem, orientowałem i głupiałem bardziej,
piosenki leciały same, na nieskończonej playliście tego wszechświata. Powstały
scenariusze, powstały musicale, powstał książki, powstały nowele, powstały
opowiadania, powstały wiersze, powstały i taki teksty, każde zwykłe, niezwykłe,
każde do spalenia arcydzieła, każdy czuł co innego, każdy zapominał, że podmiot
każdego zanika. Teraz system pisze słowa, teraz patrzy na wszystko i tylko
analizuje, teraz system wita i w cieniu się chowa. Świat się toczy, Ziemia
obraca, a on jest. Tylko.
LP - Tightrope
Obraz zamknięty na plaży, obraz zamknięty przy nieskończonym
słowie, obraz zamknięty przy osobie. Czas niby się toczy, ale wszystko wydaje
się tą samą sekundą, wszyscy zanikamy w innych istnieniach. Jednym krokiem,
jednej nogi, zmienia się życie kilku osób. Wszystko zamknięte w krainie
nieznajomości. Nie istnieje mapa, nie istnieje świadomość, nie ma GPS-a, który
każe skręcić w połowie mostu. Nie ma papierosa, który ukoi łaknienie, nie ma
wspomnienia, które zamknie wrota, nie ma przyszłości, która zbuduje sens, nie
ma niczego co sprawi, że godzina minie jak sekunda. Try, ostatnie słowo zapisane w dziele istnienia, nawet jeśli w nie
nie wierzę. Cały świat toczy się dalej, każda osoba idzie swoim krokiem. Nawet
ja patrzę w lustro i rozbijam je każdego dnia, niech ono wskazują idealność dla
kogoś innego, nawet jeśli ja leżę, niech ktoś lata, jeśli ja nie mam słów,
niech inni mają ich tysiące, jeśli ja mogę tylko spojrzeć, niech inni zabiorą
na zawsze. Jeśli ja jestem szczerbionym kluczem, niech inni zabiorą całą
skrzynię ze skarbem, jeśli mam w sobie tylko kilka historii, niech pozostaną na
zawsze, a ja zniknę z jedną. Niech śmiech krąży na około, niech gra muzyka,
niech leją się drinki, niech świat głupieje, niech świat istnieje. Ja będę
tutaj, nie wiadomo ile, ja będę tutaj pisał dzieło krótkiego życia, dzieło,
które zaliczy dwa wyświetlenia. I gdy ktoś zaprzeczy, będę wiedział jedno.
Znowu racja stoi po mojej stronie.
Właśnie pobiłem swój osobisty rekord w ilości tekstów wystawianych jednego miesiąca. Jedenaście, a
wcześniej, miesiące temu, tylko dzisiaj. Stawiam małą zmianę, zostawiają utwory
nad akapitem do którego są pisane, czasem może nawet nie powiązane, ani
rytmicznie, ani lirycznie, ale ich samo istnienie mogło mnie poruszyć. Dziękuję
wszystkim, którzy czytają, dziękuję wszystkim, którzy istnieją i którzy mnie
inspirują i inspirowali, w każdym sensie. Świat nie jest tym samym ani teraz,
ani bez Was. Gdy tylko nie ma radości, mam nadzieję, że szczęście znajdzie Was
jak najszybciej. W razie czego jestem tutaj. Choćby na kilka słów. Pozdrawiam i
dziękuję. Szczęsliwa Jedenastka.
Komentarze
Prześlij komentarz